Rock. Zazwyczaj bardzo ciężki. Bardziej pasuje do jesieni niż do wiosenno-letnich klimatów. A gdyby tak przełamać go lekko, zaczyna być akceptowalny i w cieplejsze dni. Stąd kolor sukienki. Mimo ćwieków, ramoneski i zakrytych butów, nie jest tak ciężko. Mięta w połączeniu z czernią wydawała się być zbyt oczywista, dlatego wybrałam sukienkę w odcieniu brzoskwini. Wykończona jest czarnym pasem materiału z ćwiekami właśnie, co nadaje jej charakteru.
W najbliższym czasie pojawiać się będą zdjęcia robione w miejscach,, które lubię w Warszawie najbardziej. Bardzo podoba mi się hasło "Zakochaj się w Warszawie", dlatego postanowiłam na jakiś czas wdrożyć je na mojego bloga.
Dziś pora na pierwsze z takich miejsc - ulica Karowa. Dla fanów wyścigów jest miejscem, gdzie odbywa się Barbórka. Dla mnie, jedną z najpiękniejszych ulic w moim mieście.
pics by Ruda Maruda
sunnies - zeroUV
jacket - H&M
dress - Deperado London
ring - YSL
watch - Michael Kors
bag - Zara
boots - Office




































